Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /funkcje/baza.php on line 4
Otter Films - wiadomości - Stopklatka: Konopka, krwawo o wierze i Kościele
Stopklatka: Konopka, krwawo o wierze i Kościele Data: 2012-03-07
 

Zachęcamy do przeczytania tekstu Artura Cichmińskiego o projekcie NIEMY (THE MUTE) autorstwa Bartka Konopki.

Projekt jest na etapie developmentu. Otrzymał wspracie PISF oraz był prezentowany podczas tegorocznego Berlinale na pitchingu PITCH STOP. 

Krótko o projekcie: Wczesne średniowiecze, gdzieś na wschodzie Europy. Starszy misjonarz Willibrord (50) i młody pustelnik Bezimienny (30) połączyli siły żeby nieść krzyż barbażyńcom. Starcie pomiędzy cywilizacją a pogaństwem przerodzi się w konflikt dwóch postaw: nieprzejednanej i otwartej na dialog. W konfrontacji Willibrorda z Bezimiennym jeden z nich musi zginąć.
Opowieść o odwiecznej walce pomiędzy władzą i ideałami, cynizmem a niewinnością. Prawo boskie kontra prawo ludzkie.
Historia inspirowana żywotami pierwszych apostołów. Mistyczny epos z elementami thrillera.



Konopka, krwawo o wierze i Kościele

Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to w przyszłym roku Bartek Konopka rozpocznie zdjęcia do filmu pod tytułem "Niemy" (wcześniej "Aethelbald Niemy"), którego akcja rozgrywa się we wczesnym średniowieczu. Twórca "Lęku wysokości" zamierza pójść drogą, jaką zaproponował Nicolas Winding Refn w swoim bezkompromisowym obrazie "Valhalla Rising" . Konopka chce też aby jego film był sugestywną refleksją nad istotą wiary i kościoła.

Nowy obraz autora "Królika po berlińsku" ma mieć wymiar współczesny. Sama akcja nie jest w tym przypadku szczegółowo określona, co do miejsca i czasu. W założeniu ma to być Wschód, niedługo po upadku Cesarstwa Rzymskiego. To opowieść o mechanizmach wprowadzania cywilizacji, ale też dwóch różnych stanowiskach wobec obcych. Stary misjonarz reprezentuje radykalne podejście kościoła, polegające na tym, że wiarę przynosi się mieczem. Trzeba pokazać poganom, że Bóg jest wszechmocny. Sam używa różnych, drastycznych technik manipulacji wobec nich. Tymczasem młody jest na początku obserwatorem, ale kiedy przychodzi jego chwila, przyjmuje zupełnie inną postawę. Ta droga wszystkich zaskoczy. Te dwa podejścia zderzą się ze sobą - mówi Konopka.

"Niemy" to historia konfliktu dwóch postaw. Akcja zawiązuje się w momencie, kiedy stary misjonarz podczas swojej ostatniej misji, zostaje uratowany przed śmiercią przez tajemniczego mężczyznę. Okazuje się nim być młody pustelnik. Misjonarz przekonuje go, aby ten do niego dołączył. Tak rozpoczyna się ich wspólna podróż. Pojawia się tu motyw westernowy, kina drogi. Z czasem okazuje się, że obaj różnią się w podejściu do kwestii, w jaki sposób krzewić wiarę oraz demokrację - dodaje reżyser.

Obecnie ukończony został treatment i za chwilę rozpoczną się prace nad scenariuszem do filmu. Konopka chciałby, aby "Niemy" był koprodukcją i w tym kierunku projekt ten będzie właśnie rozwijany. Niewykluczone, że w głównych rolach pojawią się aktorzy zza granicy, których twarze będą rozpoznawalne dla kinowego widza. Takie są plany, a twórca projektu zamierza zrealizować kino jednocześnie atrakcyjne i z pewnym głębszym przesłaniem.

Półtora roku temu zobaczyłem we Wrocławiu film pod tytułem "Valhalla Rising" Nicolasa Windinga Refna. Zrozumiałem wówczas, że da się opowiedzieć średniowieczną historię przy maksymalnej redukcji. Chciałbym zrobić swój film pomiędzy czymś ciekawym, atrakcyjnym dla widza, a czymś jednocześnie mądrym i pozostawiającym jakieś przesłanie. Mam nadzieję, że to nie będzie czysto arthousowy, kompletnie odklejony film. Chcę go zrobić efektownie. Nie zabraknie w nim walk, krwi, "męskiej zabawy", brutalności. Film Refna uświadomił mi, że da się to w ten sposób zrobić. Jest to sposób na zrobienie kina bez wielkiego budżetu, ale będącego super atrakcyjnym - tłumaczy Konopka.

Wreszcie, projekt, w którym ma nie zabraknąć elementów thrillera, dotyka kwestii, które zawsze interesowały jego autora. Chodzi o zderzenie postaw ascetycznej, milczącej, z drugą gdzie ktoś mieniący się autorytetem, jest przekonany o swojej wszechwiedzy i próbuje narzucać swoje zdanie innym. I jak podkreśla reżyser, tego typu postaci, ich odpowiedniki, możemy znaleźć w naszej kulturze.

Ten film nie będzie obrazem politycznym, ani przyczynkiem do dyskusji o roli Kościoła w Polsce. Na pewno intrygującym dla mnie tematem jest kwestia czy potrzebujemy takiego Kościoła, żeby być dobrymi chrześcijanami? Czy Kościół zakłóca obraz tych podstawowych wartości, czy nie? O tym będzie też ten film.

Jeśli wszystko się uda, w przyszłym roku ruszą prace na planie. I kto wie, może będą nim zimne i srogie krajobrazy Szwecji lub Norwegii. Przyroda jest źródłem opresji, niepokoju, jest przeciwnikiem dla bohaterów - podkreśla Konopka. Tak czy inaczej projekt "Niemego" już teraz zapowiada się bardziej niż intrygująco. Na kolejne odsłony tego wydarzenia na pewno będziemy czekali z dużym zainteresowaniem. O jego następnych etapach z całą pewnością poinformujemy też na łamach Stopklatki.

[Artur Cichmiński]

 

[+ powrót]

1 | 2 | 3 |
2016-08-16 \ KOMUNIA zwycięzcą Semaine de la Critique w Locarno!
 

Wspaniała wiadomość! KOMUNIA zwyciężyła w konkursie 27. Tygodnia Krytyki na festiwalu w Locarno. Dziękujemy całej ekipie! Już niedługo film będzie można zobaczyć w Polsce.

[+ więcej]


 

2012-03-08 \ AYKA DWORCEWOJA DOFINANSOWANA PRZEZ PISF
 

PAP: Dofinansowanie (prawie 700 tys. zł) przyznane zostanie również twórcom dramatu "Ayka" w reżyserii Siergieja Dworcewoja. Bohaterką tego filmu będzie młoda Kirgizka, która mieszka i pracuje nielegalnie w Moskwie. Po porodzie kobieta celowo zostawi swojego nowonarodzonego syna w szpitalu. Po pewnym czasie zacznie jednak odczuwać matczyną tęsknotę, która poprowadzi ją do desperackich poszukiwań porzuconego dziecka. "Ayka" będzie wspólną produkcją Rosji, Niemiec i Polski. Ze strony polskiej za produkcję odpowiadać będzie studio Otter Films z Warszawy, a ze strony niemieckiej znany producent Karl Baumgartner z firmy Pallas Film, który w poprzednich latach pracował m.in. przy filmach Emira Kusturicy "Underground" i "Czarny kot, biały kot", przy filmie Kim Ki-duka "Wiosna, lato, jesień, zima... i wiosna" oraz przy "Człowieku z Hawru" Akiego Kaurismakiego.

[+ więcej]


 

2012-03-07 \ Stopklatka: Konopka, krwawo o wierze i Kościele
 

Zachęcamy do przeczytania tekstu Artura Cichmińskiego o projekcie NIEMY (THE MUTE) autorstwa Bartka Konopki.

Projekt jest na etapie developmentu. Otrzymał wspracie PISF oraz był prezentowany podczas tegorocznego Berlinale na pitchingu PITCH STOP. 

Krótko o projekcie: Wczesne średniowiecze, gdzieś na wschodzie Europy. Starszy misjonarz Willibrord (50) i młody pustelnik Bezimienny (30) połączyli siły żeby nieść krzyż barbażyńcom. Starcie pomiędzy cywilizacją a pogaństwem przerodzi się w konflikt dwóch postaw: nieprzejednanej i otwartej na dialog. W konfrontacji Willibrorda z Bezimiennym jeden z nich musi zginąć.
Opowieść o odwiecznej walce pomiędzy władzą i ideałami, cynizmem a niewinnością. Prawo boskie kontra prawo ludzkie.
Historia inspirowana żywotami pierwszych apostołów. Mistyczny epos z elementami thrillera.

[+ więcej]


 

2011-06-16 \ Anna Wydra wśród ekspertów podczas Festiwalu Filmoteki Szkolnej
 

W dniach 13-14 czerwca w Warszawie odbyła się 2. edycja Festiwalu Filmoteki Szkolnej, który jest podsumowaniem efektów całorocznej pracy z filmem uczniów i nauczycieli szkół gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych, w ramach programu edukacyjnego "Filmoteka Szkolna. Akcja!". Wydarzenie jest wspólnym przedsięwzięciem Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Centrum Edukacji Obywatelskiej i Warszawskiej Szkoły Filmowej.

pełna wersja artykułu na stronie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej

[+ więcej]


 

1 | 2 | 3 |